Kiedy tylko zobaczyłam, że temat dnia 5 to BLISKO wiedziałam jakie będzie moje zdjęcie. Blisko mam swojego B. ale to nie o Niego tym razem chodzi. Najbardziej blisko lubię być swojej rodziny. Kiedy jestem w Trójmieście, tęsknię piekielnie. Stworzeniem za którym tęsknię najbardziej jest moja psiunia. Nawet mój B. śmieje się, że za własną mamą nie tęsknię tak jak za Fioną. Nic nie poradzę, że uwielbiam jej bliskość. Przytuli się kiedy jest mi źle, o nic nie pyta, nie ma pretensji, cieszy się jak wariatka kiedy mnie widzi. Najukochańsza psia bliskość.
piątek, 12 kwietnia 2013
czwartek, 11 kwietnia 2013
breakFAST ideas + dzien 4 wyzwania.
Uwielbiam weekendowe śniadania, wstaję o późniejszej porze, robię kawę i spokojnie, powolutku przygotowuję coś pysznego. Jednak w dzień powszedni nie zawsze mam tyle czasu, a ochota, żeby rano zjeść coś pysznego jest wielka. Mam dla was kilka pomysłów na pyszne, szybkie śniadania i nie mówię o szybko rzuconym plasterku szynki na kromkę chlebka :P
1. Zacznę od mojego dzisiejszego, szybkiego śniadania. Pancakesy z kremem czekoladowym i malinami. Czas przygotowania: 10 minut. Czego potrzebujemy? Wcześniej przygotowanego Pancakes mix o którym wspominałam tutaj. Jedna szklanka mieszanki, jajko, 3/4 szklanki mleka, 1/4 szklanki maślanki/jogurtu naturalnego, 1-2 łyżki oleju. Mieszamy i na patelnię, rach-ciach i gotowe! Dodatki wedle uznania. Może być krem czekoladowy i maliny, syrop klonowy ale pancakesy mogą być także wytrawne. W trakcie smażenia możemy wrzucić do nich pokrojoną paprykę, szczypiorek albo starty ser.
2. Kolejnym pomysłem jest kanapka. Ale nie taka zwyczajna :)) Myślę, że u Was tak jak i u mnie Wasz mąż, narzeczony, chłopak, brat, siostra, mama czy tata albo Wy nie wstajecie godzinę czy też pół godziny szybciej po to, żeby wyskoczyć po świeże, ciepłe pieczywko jak ma to miejsce w reklamach czy serialach. U mnie, rano, ciepłe pieczywo gości niezbyt często. Jednak z tym czerstwym chlebem można wiele zrobić ;) Pyszna kanapka zapiekana na patelni. Czas przygotowania: 10 min. Kromki chleba smarujemy masłem lub oliwą wymieszaną z odrobiną czosnku lub ziół ( można pomyśleć, że ten czosnek przed pracą/szkołą może być niezbyt dobrą opcją :D ale uwierzcie, ode mnie nikt go nie wyczuł :D) na kanapkę układamy to, co sobie wymarzymy: pomidorki, papryka, ser, szynka, salami, a może został Wam kurczak z wczorajszego obiadu i nie wiecie co z nim zrobić? Już wiecie, pokroić i wrzucić do kanapki ;) Przykrywamy to drugą kromeczką. Podsmażamy na patelni (teflonowej, bez tłuszczu) z jednej i z drugiej strony aż ser się rozpuści. Taką kanapkę możemy wrzucić do papierowej torebki i zabrać ze sobą.
3. Wymagająca jeszcze mnie pracy, kanapka z piekarnika. Czas przygotowania: 10-15 minut. Wstajesz rano, włączasz piekarnik i robisz to samo co przy kanapce z patelni. Chleb, masło lub oliwa, szynka, pomidor, ser. Do piekarnia, robisz kawę i idziesz się malować. Wracasz piękniejsza, a kanapka gotowa ;))
4. Kanapka na tortilli. Czas przygotowania: mniej niż 10 minut. Potrzebujesz dwóch tortilli. Na rozgrzaną teflonową patelnię wrzucasz jedną, na niej układasz ser, szynkę, kawałki wczorajszego kurczaka ;), warzywa. Przykrywasz drugą tortillą i obsmażasz z obu stron. Na talerz, kroisz w trójkąciki i rozpływasz się nad smakiem pysznej, ciągnącej się mozzarelli z samego rana :)
5. Przyszedł czas na omlet. Czas przygotowania: 10 minut. Potrzebujemy jajek, masła i ulubionych dodatków i przypraw (ja dodaję jeszcze odrobinę mleka do jajek). Masło na patelnie, jajka rozbełtane na patelnię. Dodatki wrzucamy od razu albo dopiero po usmażeniu omleta, w środek i zapiekamy.
Na śniadaniowy post zapraszam również na wspaniałego, pomysłowego i kreatywnego bloga Oli,
Mam nadzieję, że pomysły na śniadania przypadły Wam do gustu i może nawet je wykorzystacie :)
Kochane, macie jakieś własne przepisy na pyszne i szybkie śniadania? Jestem bardzo ciekawa.
Czas na wyzwania dzień 4. Dzisiejszy temat to: zimny. Wszystkie interpretacje tego zimnego tematu znajdziecie na blogu Uli.
Moje pierwsze skojarzenie to długa, ciągnąca się w nieskończoność zimna zima, a w związku z Nią zimno jest mi, a najbardziej cierpią moje stópki, które non stop zimne są.
środa, 10 kwietnia 2013
wyzwania dzien 3
Temat na dziś: w torebce. Od razu pomyślałam o tych wszystkich interesujących zawartościach torebek dziewczyn biorących udział w wyzwaniu Uli. Ale pomyślałam też o tych wszystkich torebkach, które dziewczyny posiadają, ah! Sama kocham torby, gdybym mogła co chwile kupowałabym nową. Uwielbiam je oglądać i przeglądać. Poniżej parę z nich. Jestem ciekawa, która podoba Wam się najbardziej :)
Torby Sabriny Pilewicz na które ochotę mam wielką ale.. ta cena!
![]() |
Teraz czas na zawartość mojej torby.
Po pierwsze sok wielowarzywny, który ostatnimi czasy uwielbiam! Obowiązkowe malinowe masełko do ust. Niezbędny portfel i równie niezbędny kalendarz + piórniczek :) Poza tym słuchawki, muzyka umila mi podróżowanie. Perfumy, ostatnio ulubione Jean Paul Gaultier Classique. Chusteczki antybakteryjne, zawsze kiedy chodzę po drogeriach mam umorusane łapki aż w końcu zakupiłam i od teraz są non stop są w mojej torebce. Zawsze znajdę miejsce na książkę, aktualnie czytam po ęgielsku :d I to tyle! Mam w swojej torbie jeszcze dużo miejsca na.. zakupy :d
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























