w moim domu jest to stały punkt programu na Wigilię. jednak świąteczne krokiety zapiekane są w piekarniku, a ja swoje zrobiłam na patelni. pyszne ciasto naleśnikowe, mięciutkie z chrupiącą skórką, a wewnątrz pyszny pieczarkowy farsz.
na naleśniki potrzebujemy (ok. 10 sztuk, dużych ale cieniutkich):
- 150 g mąki,
- 2 jajka,
- 250 ml mleka,
- szczypta soli,
- woda (najlepiej gazowana).
mąkę, jajka, mleko i sól mieszamy dokładnie (możemy użyć miksera). takie ciasto możemy przykryć ściereczką i odstawić na jakiś czas (ok.30 min). naleśniki można smażyć od razu, jednak najlepsze i najlepiej smaży się naleśniki z ciasta, które 'odpoczęło'. przed samym smażeniem do ciasta dodajemy ok. pół szklanki wody. ciasto nie może być za gęste, ponieważ ciężko będzie rozprowadzało się po patelni. naleśniki smażymy z dwóch stron, na średnim ogniu, najlepiej na teflonowej patelni delikatniej natłuszczonej olejem bądź oliwą.
na farsz potrzebujemy:
- ok. 500 g świeżych pieczarek,
- jedną cebulkę,
- śmietana 12%,
- pieprz, sól.
pieczarki myjemy, suszymy i ścieramy na tarce z dużymi oczkami. cebulkę kroimy w piórka i delikatnie dusimy na patelni. do cebulki dodajemy starte pieczarki, sól, pieprz i dusimy ok 15-20 minut. pod koniec dodajemy dwie łyżki śmietany.
czekamy aż farsz odrobinę przestygnie, następnie zawijamy go w naleśniki. niżej sposób na zwijanie z tego bloga.
mąkę, jajka, mleko i sól mieszamy dokładnie (możemy użyć miksera). takie ciasto możemy przykryć ściereczką i odstawić na jakiś czas (ok.30 min). naleśniki można smażyć od razu, jednak najlepsze i najlepiej smaży się naleśniki z ciasta, które 'odpoczęło'. przed samym smażeniem do ciasta dodajemy ok. pół szklanki wody. ciasto nie może być za gęste, ponieważ ciężko będzie rozprowadzało się po patelni. naleśniki smażymy z dwóch stron, na średnim ogniu, najlepiej na teflonowej patelni delikatniej natłuszczonej olejem bądź oliwą.
na farsz potrzebujemy:
- ok. 500 g świeżych pieczarek,
- jedną cebulkę,
- śmietana 12%,
- pieprz, sól.
pieczarki myjemy, suszymy i ścieramy na tarce z dużymi oczkami. cebulkę kroimy w piórka i delikatnie dusimy na patelni. do cebulki dodajemy starte pieczarki, sól, pieprz i dusimy ok 15-20 minut. pod koniec dodajemy dwie łyżki śmietany.
czekamy aż farsz odrobinę przestygnie, następnie zawijamy go w naleśniki. niżej sposób na zwijanie z tego bloga.
![]() |
http://dariaanna.blogspot.com |
kolejnym krokiem, już ostatnim, jest panierowanie Naszych krokietów. potrzebujemy roztrzepane jajko i bułkę tartą. krokiecik najpierw moczymy w jajku, następnie w bułce i smażymy na masełku tak, żeby naleśnik był złociutki.
krokiety możemy podać z ulubionym sosem! smacznego!
przechodzimy do 4 dnia wyzwania - kolekcja. już wczoraj się zastanawiałam, jaką kolekcję sfotografować. ubrania? biżuteria? książki? dopiero dzisiaj wpadłam na ten genialny pomysł. jestem maniaczką gotowania zakochaną w pięknych, kolorowych akcesoriach kuchenny i właśnie taką kolekcję przedstawia moje 'wyzwaniowe' zdjęcie :)
PS. Dziewczyny! Czy są chętne na koncert Imany 17 kwietnia w Gdyni?
Uwielbiam krokiety, u mnie występują jeszcze z kapustą i pieczarkami :-)
OdpowiedzUsuńZ takimi kolorowymi akcesoriami kuchennymi od razu milej się pichci :-)
u mnie krokiety były w 2 dniu wyzwania;) smacznego:)
OdpowiedzUsuńPrzecudowna kolekcja, ja też muszę pomyśleć o czymś takim, to ożywi kuchnię i powiększy frajdę z gotowania :)
OdpowiedzUsuńMniammm jak dawno nie jadłam krokietów!
OdpowiedzUsuńLubię takie kuchenne zbiory!
Świetny pomysł!
OdpowiedzUsuńA co to za głowa jakiegoś zwierzaka?
OdpowiedzUsuńgłowa psiaka :) a dokładniej silikonowej łapki kuchennej! ;)
Usuńtaka kolekcja jest piekna :)
OdpowiedzUsuńjeju, dziękuję! :)
UsuńA już myślałam, że kolekcjonujesz krokiety:D
OdpowiedzUsuńJa też bardzo lubię zbierać kuchenne gadżety!
ciężko je kolekcjonować bo natychmiast je zjadam! :P
UsuńW sobotę robię krokiety! Dzięki za instrukcję fachowego zawijania. Dotąd kwadratowe koperty mi wychodziły :)
OdpowiedzUsuńZdaje si, że mam identyczną patelnię...
Jeśli ostatnio zakupiona w Biedronce to na pewno ta sama! :)
UsuńPS. Smacznych sobotnich krokiecików!
Krokiety wyglądają smakowicie! Ja też je uwielbiam :) Rewelacyjna ta łapka w kształcie głowy pieska!
OdpowiedzUsuńMmM KROKIETY :)
OdpowiedzUsuńrozbawiła mnie ta kolekcja! jest taka kolorowa i wesoła :)
OdpowiedzUsuń